Wczasy - wczasy

Tego lata miałem bardzo oryginalne wczasy. Chciałem je spędzić nad morzem ale też być na wczasach aktywnym. Wymyśliłem więc rowerowe
Wczasy Szlakiem Zabytków Średniowiecza. Trasa miała 104 kilometry i biegła głównie nad morzem lub w niedalekiej odległości od niego. Wydawało mi się ,że w ciągu dwóch tygodni spokojnie pozwiedzam i bez problemu zdążę poleżeć na plaży. I rzeczywiście tak było. Zwiedziłem Zamek Książąt Pomorskich, wiele średniowiecznych kościołów, grodziska i zabytki budownictwa wiejskiego. Przejeżdżałem między innymi przez Jeżyce, Kowalewice czy Cisowo. Nocowałem głównie na campingach i plażowałem w Darłowie i Dąbkach. To było dla mnie naprawdę świetne przeżycie. Tym bardziej ,że w każdej miejscowości trafiałem na jakieś wieczorne imprezy . Tak więc podczas jednych wczasów wypoczywałem, wyrabiałem kondycję fizyczną i wzbogacałem się kulturalnie i duchowo. To był świetny czas.